Stanisław Biber – Windermere2

“Szkoła już nie zaskakuje, już udało mi się do większości przywyknąć. Mimo tego, jest to wciąż wspaniała przygoda. Sixth Form w tym roku jest ogromny, dlatego też stworzono aneksy do internatów. Ja właśnie mieszkam w męskim aneksie, na górze mieszkania nauczyciela, i mam ogromny pokój, ładne mieszkanie i przepiękny widok na jezioro. W związku z tym najlepsza rzecz od rana to odsłanianie okna! :)

Po raz pierwszy w tym roku została w szkole utworzona drużyna matematyczna, a ja jestem jej kapitanem! Organizowałem najpierw konkurs wstępny, potem treningi… Brzmi to śmiesznie, wręcz nerdowsko, ale mam nadzieję, że na naszych zawodach (a te już w przyszły piątek) damy dobry pokaz.

Wydaje mi się, że już mówiłem, że zostałem w marcu członkiem samorządu, a tym samym Senior Prefect. Niemniej jednak, nasz Head Boy zrezygnował ostatnio, dlatego też od dziś Head Boyem Windermere School jestem ja! Taka miła zmiana.

Wciąż śpiewam w chórze, wprowadzam różne nowości w szkole. Czasem lepiej to idzie, czasem trochę gorzej. […Słyszeliście o akcji…] wysyłania kartek do chorej Oliwii z Zielonej Góry? Około 50 kartek zostało wysłanych z naszej szkoły.”